Programujemy gry w Unity - Can’t Sea

8 minute read

Programowanie gier to taki rodzaj projektów, których realizacja sprawia nam dużą satysfakcję. Oczywiście tworząc aplikacje internetowe również odczuwamy radość i ekscytację. Jednak to co czujemy przy budowaniu gier jest trochę inne niż uczucia towarzyszące nam gdy tworzymy aplikacje internetowe. Być może wynika to z tego, że głównie zajmujemy się programowaniem Internetów. A gry to taki miły dodatek. Odskocznia od codzienności. Wisienka na torcie.

Jedną z takich wisienek była gra M1 Fun, czyli Przygody Misia Pierwszego. Gra wykorzystująca rozszerzoną rzeczywistość, przeznaczona na urządzenia mobilne, w której budowie uczestniczył nasz programista Grzegorz.

Co się jednak dzieje gdy programiści się nudzą? Otóż programiści nigdy się nie nudzą. Zawsze znajdziemy jakieś zajęcie. To nie musi być dodatkowy projekt. Może to być konferencja, warsztaty, hackathon lub game jam. Właśnie na temat game jamu jest ten artykuł.

Czym jest Game Jam?

Game Jam to rodzaj hackathonu, czyli programistycznego maratonu. Celem hackathonów jest zbudowanie jakiegoś projektu w zadanym z góry czasie i temacie. W przypadku game jamu głównym celem jest zaplanowanie, zaprojektowanie oraz zaimplementowanie działającej gry. Określenie game jam nawiązuje do jam session, czyli grania (muzykowania) na różnych instrumentach, ale w sposób improwizowany.

Skojarzenie hackathonu z maratonem jest nieprzypadkowe. Bowiem zazwyczaj takie projekty realizowane są w kilkadziesiąt godzin, często w ciągu weekendu. Uczestnik powinien się odpowiednio przygotować na takie wydarzenie. Warto się wyspać. Zregenerować organizm. W trakcie game jamu / hackathonu nie będzie na to czasu. Dobrze jest rozplanować posiłki i zaopatrzyć się w jedzenie oraz napoje, które szybko uzupełnią nasze zapotrzebowanie na energię.

Najważniejsze jest jednak budowanie zespołu oraz dobre planowanie. Nie wszyscy uczestnicy posiadają to samo doświadczenie i umiejętności. Chcąc zbudować efektywny zespół musimy się szybko zintegrować. Warto poznać swoje mocne i słabe strony. Zadbać o komunikację. Okazać swoje zaufanie w stosunku do reszty zespołu, nawet osób, których nie znamy.

Dobre planowanie jest za to potrzebne, aby ukończyć tworzenie gry w założonym czasie. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że można mieć miliony pomysłów, ale co z tego jeśli się ich nie wdroży. Nie są one nic warte jeśli nie starczy na nie czasu i sił. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest zdefiniowanie sobie MVP (ang. Minimum Viable Product), czyli takich funkcjonalności, które są konieczne i wymagane. Które wyróżniają naszą grę spośród innych. Które są po prostu jej kwintesencją. Jak uda się to osiągnąć to pozostałe rzeczy w grze są już tylko miłym dodatkiem.

Global Game Jam - Cieszyn 2018

Największym na świecie i międzynarodowym game jamem jest “Global Game Jam”. Odbywa się on w wielu lokalizacjach w tym samym czasie, a gotowe gry wrzuca się na wspólną platformę online.

Co roku pod koniec stycznia, w miarę możliwości, bierzemy udział w GGJ w Cieszynie. Podczas każdej edycji Global Game Jam jest inny temat. Temat, który obowiązywał w roku 2018 to “Transmission”.

Budowanie zespołu

Na początku musieliśmy zorganizować zgrany zespół. Dwóch programistów to tylko część zespołu potrzebna do zbudowania gry. Wprawdzie Grzegorz ma doświadczenie w Unity, a ja, Alek, kocham algorytmy, ale gra musi też jakoś wyglądać. Potrzebowaliśmy grafików!

Na szczęście na Uniwersytecie Śląskim, filia w Cieszynie, jest kierunek “Projektowanie gier i przestrzeni wirtualnej”. Spotkaliśmy tam czterech wspaniałych grafików: Anitę, Izabelę, Cypriana oraz Michała. Pełni pasji, pomysłów, talentu graficznego i chęci sprawdzenia się. Czego chcieć więcej. To był ich pierwszy Global Game Jam.

Zespół Can't Sea

Burza mózgów

Po usłyszeniu tematu game jamu zorganizowaliśmy w zespole burzę mózgów, aby wymienić się pomysłami. Jedno słowo - Transmission - a dawało tyle różnych znaczeń i skojarzeń. Można to rozumieć jako transmisja, przekazywanie (danych, informacji). Poszliśmy w tym kierunku i dotarliśmy do echolokacji i sonaru. Tak oto powstał pomysł na grę Can’t sea.

Gra “Can’t Sea”

Logo gry Can't Sea

Can’t Sea to prosta gra jednoosobowa. Nazwa gry jest grą słów. Czytając “Can’t see” mamy na myśli polskie “Nie widzę” lub “Nie potrafię / Nie mogę widzieć”. Do słowa “see” (widzieć) podobne w brzmieniu jest słowo “sea”, które oznacza “morze”. Stąd cała fabuła gry odbywa się w środowisku morskim. Bohaterem gry jest młody naukowiec, który postanowił zgłębić tajemnice morskich jaskiń. Porusza się w batyskafie i wpływa do niezbadanej dotąd jaskini. Na jego nieszczęście, tuż po wpłynięciu, strop nad wejściem zawala się. Nie pozostaje mu nic innego jak płynąć dalej, wgłąb jaskini, gdzie mogą czyhać na niego nieznane dotąd stworzenia. Celem gry jest przeprowadzenie naszego batyskafu przez szereg korytarzy, aż do bezpiecznego wyjścia na powierzchnię. Dodamy tylko, że batyskaf wyposażony jest w lampę kierunkową. Jednak podmorskie stworzenia nie są przyzwyczajone do światła. Traktują obiekt, który emituje światło jak potencjalną przekąskę. Dlatego w tych najciemniejszych zakamarkach warto używać sonaru zamiast światła.

Na platformie Global Game Jam znajdziecie stronę naszej gry, która powstała na Global Game Jam 2018 w Cieszynie.

Budowa gry

Nie będziemy opowiadać jak budowaliśmy tą grę, ale krótko opiszemy aspekty techniczne. Gra powstała w oparciu o silnik Unity. Graficy zajęli się częścią wizualną i całą otoczką wizerunkową gry. Zrobili to bardzo profesjonalnie.

Projekt graficzny gracza w batyskafie Projekt graficzny morskich stworzeń Projekt graficzny środowiska morskiego, roślinność, kolorystyka Projekt graficzny map gry Projekt graficzny logo

My, jako programiści, skupiliśmy się na funkcjonalnościach gry. Potrzebne były m.in. takie elementy jak:

  • sterowanie batyskafem przy uwzględnieniu fizyki ciała stałego w wodzie,
  • świecenie światła i jego rozproszenie w wodzie,
  • działanie sonaru na zasadach echolokacji, czyli wysyłanie fali i jej odbieranie po odbiciu od przeszkody, a następnie wizualizacja tych kształtów,
  • autonomiczne poruszanie się morskich stworzeń,
  • proces podążania morskich stworzeń w kierunku światła,
  • proces ataku przez zabójcze stworzenia, w przypadku gdy batyskaf jest już blisko,
  • i wiele, wiele innych.
Nasi graficy na Global Game Jam Cieszyn 2018 Proces tworzenie gry na Global Game Jam Cieszyn 2018 Współpraca grafików i programistów - GGJ Cieszyn 2018 Projektowanie poziomu w grze Składanie gry w Unity oraz nowe poziomy w grze Selfi naszego zespołu na Global Game Jam w Cieszynie 2018 Pierwsze próby grania i dużo śmiechu Prezentacja naszej gry w Unity na Global Game Jam Cieszyn 2018

Pozostałe gry z Cieszyna

Podczas tego game jamu pozostałe zespoły w Cieszynie również zbudowały gry. Nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie wszystkiego ze szczegółami. Wprowadzimy Was tylko w temat. O szczegóły pytajcie bezpośrednio autorów prac.


Gra “CensorSHIP ship”

Gra CensorShip Ship

Czy kosmici oglądają telewizję? A co jeśli są w stanie odbierać nasz sygnał telewizyjny z ziemi? Na pewno zgodzicie się, że nie wszystkie programy TV są warte polecenia. Podobnie myślą obce cywilizacje. Podczas rozgrywki w grze “CensorSHIP ship” wcielicie się w obcego na “statku cenzury”. Gra polega właśnie na cenzurowaniu niektórych transmisji z Ziemi, tak aby nadawały się dla różnych obcych kultur. Ściągnijcie grę ze strony i spróbujcie swoich sił.


Gra “Former Deformer”

Gra Former Deformer

“Former Deformer” to kooperacyjna gra dla dwóch osób. Cała rozgrywka odbywa się w starożytnych ruinach Azteków. Gra posiada różne zagadki. Mimo iż gracze nie spotykają się bezpośrednio na planszy to są miejsca gdzie mogą przesyłać (transmitować) między sobą przedmioty. Celem gry jest taki rodzaj współpracy i komunikacji, który pozwoli im wspólnie wydostać się z ruin. Tutaj znajdziecie więcej screenów z gry.


Gra “Pew Pew Pew”

Gra Pew Pew Pew

Jest to dwuosobowa gra, gdzie gracze wcielają się w silnik i filtr wylotowy samochodu. Zadaniem jednego gracza jest uruchomienie silnika z jednoczesnym wydzielaniem spalin. Drugi gracz odpowiedzialny jest za oczyszczanie tych spalin. Grą steruje się przy pomocy gamepadów. Zgadujemy, że “Pew Pew Pew” to odgłosy uruchomionego samochodu i polskim odpowiednikiem byłoby “brum, brum, brum”. Na stronie gry można znaleźć zarówno źródła jak i skompilowaną wersję.


Gra “Phantasmagoric Space Travel”

Gra Phantasmagoric Space Travel Project

Pełna nazwa gry to “Phantasmagoric Space Travel Project ~Unintelligible Transmissions of Physical Forces~”, czyli Fantasmagoryczna podróż kosmiczna - Niezrozumiałe transmisje sił fizycznych. Przyznajemy, że to najdłuższa nazwa gry z jaką się do tej pory zetknęliśmy. Gra polega na sterowaniu satelitą, który tak naprawdę jest szaro-niebieską dziewczynką. Na stronie projektu można poszukać dodatkowych informacji.


Gra “What?”

“What?” to zabawna gra polegająca na tym, że należy rozszyfrować wiadomość początkową znając tylko wiadomość końcową. Nazwa gry nawiązuje do sytuacji, w której osoba słuchająca nie dosłyszała czegoś i odruchowo zapytała ze zdziwieniem “Co?”. Zasady tej gry są trochę podobne do zabawy w kryptografię, ale bez liter alfabetu, a używając tylko figur geometrycznych i czarno-białych kolorów. Każda z animowanych postaci wprowadza unikalne zmiany w treści wiadomości. Użycie figur zamiast liter sprawia, że w grę można zagrać niezależnie wieku gracza i znajomości języka. Niestety nie znaleźliśmy strony źródłowej, ale nagraliśmy krótki filmik podczas gry.

Global Game Jam - Cieszyn 2019

W tym roku również wybieramy się na “Global Game Jam” do Cieszyna. Was również zachęcamy do udziału. Wierzymy, że wspólnie z grafikami, muzykami i innymi programistami uda nam się zbudować wspaniałe gry. Bądźcie cierpliwi, a na pewno przygotujemy artykuł o tegorocznej edycji GGJ w Cieszynie.


Spodobało Ci się? Napisz nam o tym i czytaj nas regularnie. Możesz również podzielić się tym artykułem z innymi. Będzie nam niezmiernie miło.

Tags:

Categories:

Updated:

Comments